Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (6)

Nowi autorzy:
- fomik309438
- dekarim38377
- gorgos46103
- kasuczczi95478
więcej...

Ostatnie komentarze:
Ostrożnie z tym spojrzeniem
- zygpru1948
Ostrożnie z tym spojrzeniem
- zygpru1948
Ostrożnie z tym spojrzeniem
- zygpru1948
nie żałuj piosenka
- Gabrys
więcej...

Dziś napisano 8 komentarzy.

Ostatnio napisane komentarze


zygpru1948 2018.07.17; 04:17:08
Komentowany wiersz: Ostrożnie z tym spojrzeniem
Margot Bene nie jest poetką a jedynie krytykiem literackim, a jednak próbuje czasem wiersz napisać. Oto przyklad...


POWRÓT Z WIEDNIA DO KRAJU


W czas powrotu lipcowego
wspomnienia Twoje jak ptaki
szybują wysoko... i milkną.

Potem przychodzą inne lipce
wypatrywane, zapachem nadziei nasycone... i też milkną.

I ten ostatni lipiec
radością wabiący,
urodą kwiatów na przystankach
czasem niepokojem...

Nie milknie.


Bydgoszcz - między 10 a 13 lipca 2018



Nieudolny krótki zarys, ale całuseczki długie.


http://s26.flog.pl/media/foto_300/12640387_margot--drzewko--promenada.jpg


zygpru1948 2018.07.17; 04:15:58
Komentowany wiersz: Ostrożnie z tym spojrzeniem
Wzgórza Aniołów - Część III Dział: Kultura, Temat: Literatura


https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/880475,wzgorza-aniolow-czesc-iii


zygpru1948 2018.07.17; 04:14:10
Komentowany wiersz: Ostrożnie z tym spojrzeniem
Recenzja Karola Zielińskiego do książki "Deszczowa panienka" - część pierwsza -


Komentarz z lubczasopisma: Ale Literatura


Panie Zygmuncie, młody kocurze, mojej Ewuni i mojej Ewuni, jakbyś miał Pan piętnaście lat! To Pan nie wiesz, że mężczyzna 30-40 letni żeni się sam (powiedzmy), natomiast pięćdziesięciolatka żeni diabeł?
No, zachowujesz się Pan, jak nastolatek, nie ma mowy ani o posagu ani o intercyzie! Z czego będziecie żyli? - powietrzem. Seks na głodniaka nie smakuje. Czy ona aby chce się podzielić z Panem ostatnią koszulą? Pan już tam coś z butiku mamy wykombinuje.

Szczęść wam Boże - choć w ten ślub po prawdzie nie bardzo wierzę, bo jest bardziej potrzebny do kreacji wierszy, niż w rzeczywistości. Bo po cholerę dzisiaj ślub - skoro wszyscy żyją na koci pazur! To już prędzej bym uwierzył, że się pani Canela rozwiodła i wyszła za Pana, gdyby jej były Pańskie organy do przeszczepu potrzebne! Trafiłem w sedno?
No, ale ja nie o tym. Bardzo mi się podoba obraz tej kobiety w czerwonej sukni na białej otomanie, z kielichem wina w ręku. I tu jest kapitalny problem współczesnego "piękna", jako wymysłu diabła. I to nie tylko w malarstwie ale i w muzyce, literaturze i poezji. A w miłości? Gdy jedno drugiemu kłamie w żywe oczy: kocham cię, a myśli tylko o tym, żeby go wydupczyć. Co w samej rzeczy nie jest niczym złym, bo dupa ludzka jest od tego, więc niech temu służy, nie tylko do srania.
Bo proszę Pana, święty Franciszek wychwalał Boga nawet sraniem. Biografowie piszą, że chorował na oczy, ale również, czego nie piszą, na zrakowacenie kiszki stolcowej, od czego umarł na śmiertelnej desce (inni mówią że na gołej ziemi - bliżej doktora Glinki!). Ludzka rzecz, święci też na to chorują.


Wracając do "piękna", moje kryterium tego obrazu jest takie: Ten obraz byłby piękny bez zastrzeżeń, gdyby mógł wisieć w kościele w jakimś (niekoniecznie głównym) ołtarzu. Obrazy św. Rity, patronki różanych kwiatów są malowane podobnie, a przecież w ten sposób, że widać, że Rita jest świętą, a ta pani na tym obrazie w czerwonym kapeluszu jest gotowa do walenia i myśli o waleniu. Lewa ręka gotowa do podwinięcia sukni do góry, by odsłonić uda i rozłożyć nogi. Cała jej poza wyraża myśl: "Tak się ułożę, żeby ci było wygodnie i dobrze mi wkładać". A już żadną miarą nie można by nikomu wmówić, że przedstawia on Matkę Boską. I chyba Marię Magdalenę, przed nawróceniem też nie. Maria Magdalena została świętą, ale nie była nią przed nawróceniem.
Nie mówię, że święta nie ma prawa by piękną kobietą. Piękną kobietą, która nawet zamierzała zostać kurtyzaną i groziła tym Panu Jezusowi przez długie lata, że nią zostanie (w burdelu), gdy Jezus będzie ją zdradzał - była święta Katarzyna Sienieńska (przyjaciółka - a może i kochanka - mistyczna - św. Franciszka).

No, ale wyobraźmy sobie, że takie obrazy i takie kobiety zajmują centralne miejsca w witrażach i na freskach, w towarzystwie Pana Jezusa - to co by powiedzieli zwykli ludzie, którym nogi śmierdzą w starych skarpetkach, którzy nie biorą kąpieli przez długie lata, bo nie mają wanny, którym wylatują zęby i pięknej kobiety z bliska nie widzieli.
Cóż to jest do (diabła) to piękno? Karol Bodler napisał wiersz (piękny) o gnijących wnętrznościach zdechłego konia. A gdyby tak zamieścił Pan obraz albo fotografię zaniedbanej starej (bezzębnej) żebraczki albo starego dziada? Wiem, że Pana ideowo na to stać, bo przecież jest Pan prezesem Partii Biednych. Do których, dziadów, i ja mam zaszczyt się zaliczać!

Mojemu ani Pańskiemu wizerunkowi to nie zaszkodzi a dopomoże w nabraniu ludzkiego wyrazu, żeś oto Pan jest człowiek, a nie udajesz Pan poetę, czyli nie wiadomo kogo (w dzisiejszych czasach, kiedy [poeta nie jest kontestatorem] a raczej podporą nieludzkiego systemu).
Z tym podkreślaniem ciągle, że jesteś Pan poetą, to chyba bierze się stąd, że masz Pan (tak jak ja) "dwa ciała króla". Jedno ciało z krwi i kości, normalne i śmierdzące, a to drugie jest mistyczne, przeźroczyste i niedotykalne przez zwykłych ludzi. Jeśli próbował Pan leczyć dotykiem, uśmierzać ból, to może mieć Pan tego rodzaju prerogatywę, co poeci często mają. Przecież nieprzypadkowo kobiety lgną do Pana, przeczuwając w Panu cudotwórcę i uzdrowiciela. Wiele z nich pewnie ma dolegliwości ginekologiczne, a na to nie ma nic lepszego niż ręka poety!
Dlatego mówisz Pan: Jestem poetą, a masz Pan na myśli "Noli me tangere".


Przy czym Pan może dotykać, bo zrobi to ciałem materialnym, natomiast Pana ciało niematerialne (poetyckie, nie jest osiągalne do dotyku przez byle kogo). Podkreślając swoją poetyckość bytu, podkreśla Pan wyjątkowość i nieosiągalność.
No, ale dość o tym, pozdrawiam i udaję się na poszukiwanie kwiatu paproci (który znajdował się według wierzeń ludowych, między nogami dziewicy, ponieważ w dawnej rodzinie nuklearnej korzystniej było dla genetyki pradawnych plemion gdy wnuczkę rozprawiczył przygodny młodzieniec z sąsiedniej wioski, niż własny ojciec lub dziadek (tak piszą antropolodzy, między innymi Bronisław Malinowski - on mówi nam o współczesnych czasach, np. przed wojną na huculszczyźnie, na Podhalu, na Polesiu etc. wcale nie trzeba do tego wysp maoryskich szukać). Ale o seksualnym transferze symbolu kwiatu paproci i klanowym, bądź rodzinnym kazirodztwie, mówię tu w kontekście neopogaństwa ludów Europy, gdy wśród tych ludów, przez długie wieki, chrześcijaństwo panowało formalnie i deklaratywnie, i tylko na dworach książęcych a w kmiecych komorach babka chędożyła z wnuczkiem a dziadek stękał na własnej córce, ku czci Wotana, Inkluza albo Swarożyca.

A propos krzesła. Czyżbyś się Pan czuł chory? Bo krzesło jest potrzebne i o krześle myśli człowiek chory, kulawy i taki co go brzuch boli. Coś jest u Pana na rzeczy z tym krzesłem, jako powodem formalnym wiersza, że go ciągle przywołujesz, jakby za mało było w Panu tego krzesła. Może Pan masz robotę stojącą, a wtedy kutas opada (ma tendencję do opadania bo wiązadła nadwyrężone staniem, to w tym wypadku tylko suspensorium albo obcisłe slipy, wiem coś o tym, bo sam mam wielki rozmiar, więc muszę go czymś podtrzymywać, to nie są żarty ani do śmiechu, po całym dniu może boleć i gdy Pan siadasz do pisania wieczorem, to wtrynia się do mózgu to krzesło, jako sprawca ulgi, lepszy niż ręka kobieca. O tak, ręka kobieca na rozporku nie zrobi tego co zwykłe krzesło, popatrz Pan, jaka sakramencka ironia stworzenia wszechrzeczy i jaka niesprawiedliwość. Jest nad czym pomyśleć i nad czym się zastanowić.
Może nawet ja sam napiszę jakiś krótki tekst-analizę Pańskich wierszy z krzesłem w tle, w kontekście ontologii bytu. Czyli zamiast miłości i aktywności seksualnej, małżeńskiej etc. która szkodzi, stwórca zaleca i daje mężczyźnie, jako towarzyszkę i pociechę kawał deski. No no, ładna teodyceja!


Kraków. 07.07.2012 - 23:27

________________________________


Gabrys 2018.07.17; 03:22:31
Komentowany wiersz: nie żałuj piosenka
pozdrawiam +


Gabrys 2018.07.17; 03:21:52
Komentowany wiersz: RUDA
pozdrawiam +


kosta.woj 2018.07.17; 00:33:49
Komentowany wiersz: RUDA
Makary to z inspiracji twoim wierszem powstała piosenka

Zycie

podłe jest życie choć niezmiernie ciekawe
podłe jest życie zdaje sobie z tego sprawę
podłe na tyle ile sam jestem wart
podłe niezmiernie bo podły jest świat

piękne jest życie bo życie to szał
piękne jest życie kilka takich bym chciał
piękne jest życie dla cudownych tych chwil
pięknieje życie gdy ty jesteś w nim

straszne jest życie gdy idziesz nim sam
straszne jest życie gdy nie ma już mam
życie strasznym się staje nie raz
jest straszne gdy w dupę dostaniesz nie raz


kochane jest życie gdyś przeżył go już
kochane jest życie gdy anioł twój struż
kochanym jest życie gdy powie ci że już czas
opuścić to życie ostatni raz


Makarenko 2018.07.17; 00:07:18
Komentowany wiersz: Anioł
lubię bezkompromisowość, pozdrawiam +


Assasin F. 2018.07.17; 00:04:36
Komentowany wiersz: Anioł
Dziękuję Noa :)


Makarenko 2018.07.16; 23:49:56
Komentowany wiersz: z prób haiku (5)
widzę przed sobą kolejne wyzwanie (i białą plamę) - haiku. Pozdrawiam +


Makarenko 2018.07.16; 23:45:32
Komentowany wiersz: Przekleństwo
Nasze życie to znak zapytania, jedni uważają, że wszystko jest z góry zapisane, inni próbują nim pokierować. Życzę prostych i jasnych dróg, pozdrawiam +


Makarenko 2018.07.16; 23:41:51
Komentowany wiersz: Papierówki
Świetnie oddałeś klimat, prawie czuje ich smak czytając. +


kosta.woj 2018.07.16; 23:22:17
Komentowany wiersz: Miliony razy
każdy z nas na maturze dostał instrukcję dnia
obsługę życia można rzec
bo to od tej pory otwierają się wszelkie otwory
oficjalnie można rzec
bo nie oficjalnie dobierano się do nich ratami
oficjalnie nieraz latami można rzec
aż ostatnia przed nami stanie
tylko zmienimy nieco opakowanie
można by rzec oficjalnie
a potem tylko trzy bramy
ale te to niestety nie oficjalnie

spod trzeciej bramy z pozdrowieniami


Sonata 2018.07.16; 22:46:53
Komentowany wiersz: Co to jest miłość?
Taka właśnie jest miłość. Dobrowolnie dajemy siebie.


Sonata 2018.07.16; 22:46:53
Komentowany wiersz: Co to jest miłość?
Taka właśnie jest miłość. Dobrowolnie dajemy siebie.


Sonata 2018.07.16; 22:23:17
Komentowany wiersz: O Santoku
Ładnie :)


Sonata 2018.07.16; 22:21:34
Komentowany wiersz: Horror
Sadysta


Sonata 2018.07.16; 22:18:40
Komentowany wiersz: Miliony razy
Masz rację, gdyby tylko ludzie korzystali z tej instrukcji, bo jest taka. Prawie jest w każdym domu i na półce stoi. :)


Sonata 2018.07.16; 22:16:19
Komentowany wiersz: Papierówki
Też lubię papierówki. :)


Stan21 2018.07.16; 22:00:33
Komentowany wiersz: Miliony razy
Ciekawy. Pozdrawiam. +


kosta.woj 2018.07.16; 21:56:58
Komentowany wiersz: z prób haiku (5)
kadry lata
to czasem

Grad figla spłatał
Jabłka obite spadają
Zima u lata


pozdrawiam serdecznie


Podlasianin 2018.07.16; 21:56:11
Komentowany wiersz: Co te myśli..?
Myślę, że czasem można sobie pozwolić na małe szaleństwo, bo powagi mamy dość na co dzień. Pozdrawiam +


zenobia888 2018.07.16; 21:54:33
Komentowany wiersz: Miliony razy
Przemówił do mnie
Pozdrawiam +


Podlasianin 2018.07.16; 21:49:10
Komentowany wiersz: *****
Uśmiechnij się Albino - z uśmiechem Ci będzie do twarzy, a uśmiech nie będzie już błąkał się po świecie :))) Pozdrawiam +


noa 2018.07.16; 21:48:22
Komentowany wiersz: Powiedz...
chyba nikt tego do końca nie wie


Podlasianin 2018.07.16; 21:45:35
Komentowany wiersz: Zbyt daleko
Zagubiliście się w wielkim świecie, ale nie ustawaj w staraniach - kiedyś wreszcie los was połączy. Pozdrawiam +


noa 2018.07.16; 21:45:35
Komentowany wiersz: Oddalenie
odległość maleje gdy serca blisko ,pozdrawiam serdecznie :)


noa 2018.07.16; 21:43:19
Komentowany wiersz: *****
fajny :)


Podlasianin 2018.07.16; 21:42:12
Komentowany wiersz: Co to jest miłość?
Dokładnie opisałeś, czego doświadcza zakochany człowiek, a teraz czas, byś znalazł się na jego miejscu i obejrzał od środka, jak to jest :) Pozdrawiam +


noa 2018.07.16; 21:40:14
Komentowany wiersz: borówki
słodki


noa 2018.07.16; 21:39:35
Komentowany wiersz: dwie żony - limerycznie
:)


Stan21 2018.07.16; 21:38:49
Komentowany wiersz: Papierówki
Też wspominam swoje papierówki ale tego drzewa już nie ma. Dobry wiersz. Pozdrawiam. +


noa 2018.07.16; 21:38:46
Komentowany wiersz: tylko czekaj
podoba


noa 2018.07.16; 21:37:53
Komentowany wiersz: O szyby deszcz dzwoni
ładny wiersz


Podlasianin 2018.07.16; 21:37:09
Komentowany wiersz: Powiedz...
Myślę, że nie znajdziesz odpowiedzi na zadawane pytania. Miłość dlatego jest tak pociągająca, że nie mieści się w żadnych ramach, a tęsknota jest częścią miłości, gdy ukochanej osoby nie ma przy nas. Dobrej nocy +


noa 2018.07.16; 21:36:17
Komentowany wiersz: Co to jest miłość?
fajny


noa 2018.07.16; 21:34:40
Komentowany wiersz: Leśni
ładnie ujęte


noa 2018.07.16; 21:33:34
Komentowany wiersz: Płynie statek płynie
fajny


noa 2018.07.16; 21:32:48
Komentowany wiersz: ...bez gorzkich uprzedzeń...
kaja-maja ,ładnie tu ciebie :)


noa 2018.07.16; 21:31:16
Komentowany wiersz: Smaki wakacji
słodkie wspomnienia ,sympatyczny wiersz


noa 2018.07.16; 21:27:35
Komentowany wiersz: Wiedźmina
pierwsza strofa uśmiech dała
reszta także jest wspaniała ....
pozdrawiam :)


Makarenko 2018.07.16; 21:25:11
Komentowany wiersz: Wczesnopóźna radość
nie polecam Ci tego filmu, tzn. już nie pamiętam nawet o czym on jest. Po prostu chodziło mi o to, że zazdroszczę Ci optymizmu, Ty piszesz "Chce się żyć" a ja od razu mam skojarzenie "Chce się wyć" :) Za to dziki zachód jak najbardziej lubię


wigor 2018.07.16; 21:21:13
Komentowany wiersz: Papierówki
Za młodu to były moje ulubione jabłka. Dzisiaj jak kupię "papierówki" to to nie to. Pozdrawiam ;-) +


noa 2018.07.16; 21:17:52
Komentowany wiersz: poker w morzu martwym
podoba mi się jeden i drugi


Beata B 2018.07.16; 21:14:02
Komentowany wiersz: Zbyt daleko
i można by dodać dlaczego do mnie nie dzwoni?
może coś drgnie w jego sercu i ruszy się w końcu do Ciebie? też nie rozumiem często dlaczego Mężczyźni tak działają, że -nie działają...


noa 2018.07.16; 21:14:02
Komentowany wiersz: Anioł
fajny ::)


wigor 2018.07.16; 21:13:03
Komentowany wiersz: Horror
ha,ha,ha Marcin miej litość ;-) Świetny wiersz ;-) Pozdrawiam ;-) +


wigor 2018.07.16; 21:11:00
Komentowany wiersz: O Santoku
https://plus.gazetalubuska.pl/wiadomosci/a/santok-wielka-historia-malej-wioski,9813110
Przeszłość wspaniała i teraźniejszość niezła. Wiersz świetnie spuentowałeś. Pozdrawiam ;-) +


noa 2018.07.16; 21:09:18
Komentowany wiersz: z prób haiku (5)
Podlasianin
babajaga
dziękuję za komentarze ,pozdrawiam serdecznie :)


zenobia888 2018.07.16; 21:09:10
Komentowany wiersz: Papierówki
Dziś już nie ma takich papierówek jak kiedyś
Mam jedno drzewo w ogrodzie ale smak już nie ten sam co pamiętam szkoda tych dawnych polskich jabłek
Pozdrawiam +


Gabrys 2018.07.16; 21:02:56
Komentowany wiersz: Horror
pozdrawiam +


Wiersze na topie:
1. Horror (11)
2. Po Mundialu (10)
3. drogi mężu (10)
4. Płynie statek płynie (9)
5. Papierówki (9)

Autorzy na topie:
1. molica (24)
2. Dunia (21)
3. 666 (14)
4. kosta.woj (14)
5. Podlasianin (12)
więcej...